Jak gracze oszukiwali kasyna
Myślę, że wielu z czytających ten artykuł oglądało film, który jeszcze nie dawno gościł na ekranach kin pod tytułem „21”, scenariusz wymyślony w Stanach Zjednoczonych, opowiadał o elitarnej grupie, pewnego renomowanego uniwersytetu, którzy pod wodzą swojego profesora od matematyki, dzięki ogromnym umiejętnością matematycznym ogrywali kasyna.
W tym akurat wypadku studenci grali w blackjacka i dzięki liczeniu kart, wygrywali astronomiczne kwoty pieniędzy, które pozwalały im na luksusowy tryb życia. Czy jednak taka gra jest możliwa także w rzeczywistości, czy spotkamy się z tym tylko w filmach rodem z Hollywood? Pomysły realizowane w filmach zwykle są zaczerpnięte z świata realnego i tak też miało miejsce w tym wypadku.
Do ciekawszych tego typu oszustw dochodziło między innymi także na terenie naszego kraju, wśród profesjonalny graczy znane są przypadki chociażby:
• Włocha, który grał w ruletkę w kasynach na terenie naszego kraju, używając przy tym skanera koła ruletki i zamontowanych w butach minikomputera do analizy odczytu, dzięki temu zawodnik ten mógł przewidzieć niemal z 100% skutecznością gdzie zatrzyma się kulka ruletki. W ciągu zaledwie dwóch dni pozbawił paru kasyn ponad kilku set tysięcy złotych i wrócił do swojego kraju;
• Ciekawym przypadkiem było także podmienienie kulki w ruletce, na kulkę z elektromagnesem, dzięki czemu zatrzymywała się w znanym przez nas polu, udało się to dokonać dzięki współpracy z obsługą kasyna;
• Do bardziej znanych przypadków w nawet mniejszych miastach, należy bardzo ciekawy pomysł na ogrywanie tak zwanych jednorękich bandytów. Do automatu wypłacającego naszą wygraną, wkładało się mini żaróweczkę przez co fotokomórka nie dostawała sygnału, że wypłaciła odpowiednią kwotę pieniędzy i wypłacała do opróżnienia się zbiornika z gotówką.