Dłużnik zwleka? Działaj!
“Windykacja? Poczekam jeszcze… może dłużnik sam ureguluje należność”. To często początek problemu…
Wielu z nas to naprawdę wyrozumiali i porządni ludzie. Z cierpliwością przyjmujemy tłumaczenie o kłopotach innych. A co dopiero, kiedy z zapłatą zalega nasz długoletni (i dotychczas bezproblemowy) klient. Prędzej czy później jednak taka sytuacja uderza w nas samych i płynność naszej firmy. Nawet wtedy chcemy wierzyć w dobrą wolę naszego dłużnika. „Chcemy wierzyć” chociaż sygnały, które do nas docierają często nie skłaniają wcale do tak pozytywnego myślenia…