Syndrom Gauguina, czyli w poszukiwaniu świata idealnego

Posted by krzepa | Inne | Åšroda 25 marzec 2009 18:09

Malarstwo jako dziaÅ‚alność artystyczna jest z jednej strony formÄ… ekspresji z drugiej – formÄ… ucieczki, przy czym dotyczy to zarówno twórców jak i odbiorców dzieÅ‚ – w przypadku malarstwa widzów. Malarze uciekali w malarstwo, ale też potrafili speÅ‚niać siÄ™ w rzeczywistoÅ›ci, o ile mieli ku temu możliwoÅ›ci i wystarczajÄ…co silnÄ… wolÄ™ i determinacjÄ™ do realizacji pragnieÅ„. PrzykÅ‚adem jest Gauguin, który jako jeden z niewielu postanowiÅ‚ wcielić w życie swój sen – sen o wyspie – raju i… wybraÅ‚ siÄ™ na Tahiti.

Wyspy szczęśliwe Gauguina

Tym sposobem malarz odciął się od wszystkiego, co znał i co go najwyraźniej dusiło, wylądował na wyspie szczęśliwej i .. właśnie wtedy dał wyraz swojej odwiecznej fascynacji egzotyką tj. istnieniem, którego nie skaziła cywilizacja. W okresie tahitańskim Gauguin tworzył głównie portrety i to głównie portrety kobiet. Kobiet równie naturalnych jak sama wyspa. Tahitanki Gauguina są kwintesencją odwiecznej, nie skalanej feminizmem i cywilizacyjnymi wymysłami, kobiecości, a sam Gauguin jest najdoskonalszym przykładem ucieleśniania marzeń za naturą i wolnością. Aż szkoda, że większość takich zakątków jak dziewiętnastowieczne Tahiti z czasów Gauguina zostało ucywilizowanych i skomercjalizowanych, ergo: coraz mniej takich miejsc, do których my moglibyśmy uciec.

1 Komentarz »

  1. Pingback od Obrazy » Blog Archive » Paul Gauguin – życie i twórczość — 25-03-2009 @ 18:15

    [...] Gauguin zajął się twórczością w wieku 25 lat, przy czym malarstwo było jego pasją, a na życie zarabiał pracując w marynarce handlowej i jako urzędnik giełdowy. Na zewnątrz Gauguin wiódł zwyczajne zdawałoby się życie, miał żonę i kilkoro dzieci, jednak od wewnątrz trawiła go wieczna gorączka – marzenie o podróżowaniu. [...]

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz